Lokalizacja: Strona główna >> Parostatki

Parostatki



W 1802 r. na szkockim kanale forth-clyde odbył się rejs próbny parowca kołowego „Charlotte Dundas”. Był to pierwszy eksploatowany parowiec na świecie. Poruszający go silnik parowy był zamontowany w połowie długości 10 metrów kadłuba i napędzał koło łopatkowe które umieszczone było na rufie. Natomiast jedną z głównych wad napędu który umieszczony był na rufie była zła manerwowność statku. Parę dziesiątków lat później ową wadę wyeliminowano dzięki umieszczeniu po parze kół łopatkowych po obydwu stronach statku. W pierwszych parowych statkach można było dokonać zmiany wyłącznie za pomocą steru. W modelach późniejszych kurs statku był regulowany za pomocą sterowania prędkościami obrotowymi kół łopatkowych i sterem.
Z wejściem do eksploatacji „Charlotte dundas” jej konstruktor William Symington obwieścił światu ze oto nastąpił koniec ery żaglowców. Jednakże pływały one jeszcze po morzach i oceanach przez wiele lat.
W Kwietniu 1838 r. parowiec liniowy „Great Western” o mocy 400 KM. Jako pierwszy dokonał przepłynięcia przez Atlantyk w drodze z Bristolu do Nowego Jorku. Ów parowiec który został zbudowany przez brytyjskiego inżyniera Isambarda k. Brundela miał masę 1320 ton oraz osiągnął 72 metry długości. Do pokonania owej trasy potrzebował 15 dni. Do 1844 roku kursował on nas transatlantyckiej trasie i ocean przepłynął 70 razy. Co prawda już w 1819 r. jako pierwszy parowiec na świecie – kołowiec „Savannah” długości 36,53 metrów pokonał Ocean Atlantycki w r. 1818 to jednak był on bardziej fregatą z zamocowanym w niej silnikiem o mocy 30 KM niż prawdziwym oceanicznym parowcem. Parowce skonstruowane wcześniej niż „Great Western” Brunela nie nadawały się do dalszych rejsów. Nie miały one możliwości ani tankowania wody pitnej, ani też zabrania potrzebnej im ilości węgla. Co prawda w 1834 angielski inżynier Samuell Hall opatentował projekt powierzchniowego kondensatora dzięki któremu woda zużyta przez parową maszynę mogła ponownie być przetworzona w pitna wodę, co jednak było rozwiązaniem jednego tylko problemu.
Dopiero parowiec „Great Western” według projektu Brunela miał odpowiednią ładowność, napęd oraz mógł pokonać Atlantyk. Pasażerom oferował natomiast odpowiednią ilość miejsca. Można go więc było wykorzystać w rejsach transatlantyckich.
W ten sposób rozwijały się pierwsze parostatki które zastępowały żaglowce i inne statki poruszane siłą wiatru.

Tagi: żegluga, informacje

Reklama

herbatapozycjonowanie poznań

spadochrony bydgoszcz, Ośrodki jeździeckie, skok spadochron, certyfikat energetyczny, gry, Buty Nike, kimono karate, malowanie warszawa